Zasięgi posłów Lewicy na Twitterze


Podsumowanie wyników

  • Lewica Razem ma największe zasięgi ze wszystkich ugrupowań w Klubie Lewicy, chociaż są one niewiele większe od zasięgów posłów bezpartyjnych oraz SLD
  • Posłowie Wiosny mają zdecydownaie najsłabsze zasięgi – inaczej mogłoby to wyglądać gdyby w analizie zawierał się Robert Biedroń, przewodniczący ugrupowania
  • Posłowie Lewicy mają mało obserwujących unikalnych, czyli takich, którzy nie śledzą żadnego z ich kolegów partyjnych

Wstęp

Klub lewicy składa się z trzech ugrupowań które nawiązały ze sobą współpracę już na etapie kampanii. Zwykle takie sojusze rozpatruje się pod kątem tego ile każde z ugrupowań wniesie swojego elektoratu do ‘wspólnej’ puli. W naszej analizie rozpatrzymy w jakim stopniu każde z ugrupowań (jak i indywidualni posłowie) odpowiadają za skumulowany zasięg klubu Lewica na platformie Twitter.

Na poziomie jednostki łatwo zidentyfikować ilość obserwujących – po prostu wystarczy sczytać tę liczbę z profilu na Twitterze. Dużo trudniej ocenić liczbę obserwujących dla całego ugrupowania, bo wiele użytkowników obserwuje jednocześnie paru posłów z tej samej partii lub klubu, zatem nie można ich po prostu do siebie dodać.

Na szczęście tego typu operacje są wykonalne jeśli pobierzemy identyfikatory wszystkich obserwatorów dla każdego posła z ugrupowania. Dzięki nim widzimy na przykład, że w Klubie Lewica największe zasięgi ma partia Razem, która jest najmniejszym ugrupowaniem wewnątrz Klubu.

Analiza eksploracyjna zasięgów

Zanim przejdziemy do modelowania danych, konieczne jest zrozumienie ich podstawowej struktury oraz potencjalnych problemów.

Lewica ma 49 parlamentarzystów, z czego tylko siedmiu nie ma konta na Twitterze. Te osoby zostały usunięte z naszej analizy ze względu na brak danych.

Widzimy tutaj, że Adrian Zandberg ma zdecydowanie największą liczbę obserwujących w Lewicy. Druga jest Joanna Scheuring-Wielgus, która pochodzi ze środowiska Nowoczesnej. Mimo że nie jest współzałożycielką lewicy, ma więcej obserwujących od Włodzimierza Czarzastego, który zajmuje trzecie miejsce. Warto dodać, że Robert Biedroń – założyciel partii Wiosna i były kandydat na prezydenta Lewicy – nie został uwzględniony w tej analizie, bo dotyczy ona tylko posłów z obecnej kadencji parlamentu polskiego. Gdyby w niej się znalazł to byłby bezkonkurencyjnie na pierwszym miejscu z 278 tysiącami obserwujących (Adrian Zandberg ma niecałe 100 tysięcy).

Poniższy wykres również pokazuje siedmiu posłów z największą liczbą obserwujących, ale tym razem chodzi o obserwujących unikalnych, czyli takich, którzy nie obserwują żadnego innego posła Lewicy. Można zauważyć, że w czołówce pojawiają się te same osoby co na poprzednim wykresie. Oznacza to, że jeśli jakiś poseł Lewicy ma wielu obserwujących to możemy się też spodziewać, że ma on także wielu obserwujących unikalnych.

Pary obserwujących

Dzielony i unikalny zasięg najłatwiej jest przedstawiać na zbiorach. Na przykład, na zdjęciu poniżej widzimy, że posłowie partii Razem – najmniejszej partii w klubie Lewica – mają największy unikalny zasięg – około 57. tysięcy osób. Dzielą też wielu swoich obserwatorów z posłami SLD, ale rzadziej z posłami Wiosny.

Na dole widzimy też, że posłowie bezpartyjni mają bardzo podobne unikalne zasięgi do posłów Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Powyższe wykresy traktowały partie Lewicy jako całkowicie niezależne byty, ale zasięg jest dużo bardziej skomplikowany. Dlatego też warto wejść na niższy poziom i zobaczyć ilu obserwatorów dzielą pojedynczy posłowie różnych partii Lewicy.

Jaka część obserwujących A obserwuje również B?

Poniższa tabela pozwala sprawdzić jaka część kont obserwujących posła A obserwuje również posła B? Warto zwrócić uwagę, że duża część obserwujących najczęściej zawierać się będzie u osób z największą ogólną liczbą obserwujących – np. u Adriana Zandberga czy Włodzimierza Czarzastego – dlatego też pierwsze wyniki nie zaskakują. Ciekawsze są te trochę dalsze, gdy na przykład duża część obserwujących znajduje się u posła z małym zasięgiem. Wskazuje to na realne podobieństwo między obserwującymi tych dwóch posłów. Na przykład, warto zbadać czemu aż 79% zasięgu Arkadiusza Iwaniaka zawiera się wśród obserwujących Krzysztofa Gawkowskiego.

Którzy posłowie mają najbardziej unikalny zasięg?

Poniższa tabela pozwala sprawdzić którzy posłowie mają najwięcej unikalnych obserwujących – czyli osób, które nie obserwują żadnego innego posła z klubu Lewica. Ostatnia kolumna pokazuje jaką część zasięgu całkowitego stanowi zasięg unikalny. Osoby takie jak Maciej Konieczny czy Arkadiusz Iwaniak, mają znikomą proporcję zasięgu unikalnego, co oznacza, że większość ich obserwujących śledzi również co najmniej jednego innego posła Lewicy. Na drugim Końcu spektrum znajdują się Adrian Zandberg i Jan Szopiński, u których aż około 44% zasięgu to osoby nieobserwujące nikogo innego z Lewicy.

Unikalny czy dzielony zasięg?

Liczba obserwujących rośnie wykładniczo, ponieważ im więcej obserwujących mamy tym większy będzie ich przyrost. Nie zdziwiłoby nas specjalnie gdyby osoba z 280 tysiącami obserwujących zdobyła kolejnych tysiąc w tydzień. Dużo bardziej zaskakujące byłoby gdyby osoba z setką obserwujących zrobiła taki sam skok w tak krótkim czasie. Wynika to z tego, że zasięg rozprzestrzenia się jak wirus. Każdy kolejny obserwujący to nowa osoba, która potencjalnie udostępni lub skomentuje nasz post na swojej tablicy. To pomaga nam dotrzeć do nowych osób i napędza ten sam cykl od nowa.
Dlatego też analizując ilość obserwujących korzystamy z jego logarytmu i nazywamy uzyskaną zmienną ogromem obserwujących. Na poniższym wykresie widzimy, na przykład, że ogrom unikalnych obserwujących ma bardzo mocną relacje liniową z ogromem obserwujących dzielonych.

Na tym wykresie Jan Szopiński (SLD) wyraźnie odstaje od widocznego trendu liniowego. Ma on wyraźnie więcej unikalnych obserwujących w proporcji do obserwujących dzielonych. Wspominaliśmy już o nim wcześniej przy analizie unikalnych obserwujących.
Z Wikipedii wiemy, że pracował on dużo w polityce lokalnej oraz jako specjalista medialny szpitala zakaźnego w Bydgoszczy. Prawdopodobnie przysporzyło mu to sporo unikalnego zasięgu na tle reszty posłów Lewicy.

Dalsze kroki

Ten raport jest tylko wstępem do dalszych analiz zasięgów posłów na Twitterze. W naszej analizie uwzględniliśmy tylko podstawowe informacje na temat zasięgów partii Lewica, ale powinniśmy też poszerzyć wszystkie analizy o posłów z pozostałych partii. Kolejnym krokiem może być na przykład opracowanie modelu dzięki któremu dowiedzielibyśmy się jakie czynniki wpływają na wzrost liczby obserwatorów posłów polskich partii politycznych. Dzięki niemu dowiedzielibyśmy się czy posłowie powinni częściej retweetować, pisać oryginalne tweety, czy też może odpowiadać na cudze. Możliwości są ogromne.


* Cała analiza została przeprowadzona na podstawie poselskich tweetów z IX kadencji sejmu. Nie uwzględnia ona nikogo bez legitymacji poselskiej do parlamentu polskiego–tj. europosłów, senatorów itp.


Copyright © Jan Janiszewski, Antoni Siemiński, Piotr Sobczyk- Wszystkie prawa zastrzeżone.